Cześć! Jestem Dorota
i cieszę się, że tu jesteś!

Moja przygoda z ceramiką zaczęła się od miłego wieczoru u przyjaciół połączonego z lepieniem z gliny. Poźniej ci sami przyjaciele namówili mnie na warsztaty w Przychodni Ceramicznej w Łodzi – i tak połknęłam bakcyla.

Przez następne lata uczyłam się od ludzi, którzy naprawdę znają się na fachu:

przeszłam trzystopniowy kurs w Akademii Łucznica pod okiem Justyny Skowyrskiej‑Górskiej

ukończyłam trzy poziomy kursów u Mistrza Garncarskiego Piotra Skiby

w 2024 roku zdałam egzamin czeladniczy na Uniwersytecie Ludowym Rzemiosła Artystycznego w Woli Sękowej

Nie nazwałabym siebie artystką, raczej rzemieślnikiem.

Lubię pracować z ludźmi

Lubię tłumaczyć, pokazywać i patrzeć, jak kursanci rozwijają swoje zdolności. Po latach tworzenia w domu zdecydowałam, że czas otworzyć Pracownię Ceramiki Koru i podzielić się moją wiedzą i doświadczeniem.

Dlaczego glina?

Praca z gliną pozwala nam się wyciszyć i zrelaksować. Materiał ten uczy cierpliwości i pokory, a proces tworzenia daje radość i satysfakcję.

Ceramika jest pełna niespodzianek. Czasami efekt nas zachwyci, a czasami rozczaruje. Glina potrafi pęknąć lub odkształcić się i zdarza się, że nasze prace wyglądają inaczej, niż planowaliśmy. Najważniejsze, to się nie zrażać – przyjąć to ze spokojem i… spróbować jeszcze raz.

W ceramice najbardziej lubię to, że jest użytkowa. Prawie każdy ma swój ulubiony kubek albo miseczkę – coś, po co sięgamy odruchowo, “bo z tego smakuje najlepiej. Myśl, że naczynie z mojej pracowni może stać się dla kogoś właśnie tym ulubionym, bardzo mnie cieszy.

Dlaczego glina?

Kiedy pracuje się z gliną, można poczuć spokój i radość.
Jednocześnie glina uczy też cierpliwości i pokory.

Potrafi zrobić nam miłą niespodziankę, ale potrafi też pęknąć, odkształcić się albo wyjść zupełnie inaczej, niż planowaliśmy. Najważniejsze, to się nie zrażać – przyjąć to ze spokojem i… spróbować jeszcze raz.

W ceramice najbardziej fascynuje mnie to, że jest użytkowa.
Prawie każdy ma swój ulubiony kubek albo miseczkę – taki, po który sięga się odruchowo, „bo z niego najlepiej smakuje”. Myśl, że naczynie z mojej pracowni może stać się dla kogoś właśnie tym ulubionym, bardzo mnie cieszy.

Dlaczego glina?

Praca z gliną pozwala nam się wyciszyć i zrelaksować. Materiał ten uczy cierpliwości i pokory, a proces tworzenia daje radość i satysfakcję.

Ceramika jest pełna niespodzianek. Czasami efekt nas zachwyci, a czasami rozczaruje. Glina potrafi pęknąć lub odkształcić się i zdarza się, że nasze prace wyglądają inaczej, niż planowaliśmy. Najważniejsze, to się nie zrażać – przyjąć to ze spokojem i… spróbować jeszcze raz.

W ceramice najbardziej lubię to, że jest użytkowa. Prawie każdy ma swój ulubiony kubek albo miseczkę – coś, po co sięgamy odruchowo, “bo z tego smakuje najlepiej". Myśl, że naczynie z mojej pracowni może stać się dla kogoś właśnie tym ulubionym, bardzo mnie cieszy.

Twoje miejsce w pracowni

Wiele osób zwraca uwagę na przytulną atmosferę w pracowni. Poza miejscem pracy, stworzyłam też strefę relaksu, w której można rozsiąść się wygodnie z kubkiem kawy lub herbaty. Jest też mała galeria moich prac, z których można czerpać inspirację

W Koru czas płynie inaczej. Tu możesz się wyciszyć, trochę zapomnieć o codzienności, a na koniec wyjść nie tylko z lżejszą głową, ale też z czymś, co zrobiłaś/eś samodzielnie.